5 błędów popełnianych przez początkujących wegan

5 błędów popełnianych przez początkujących wegan

Każdy z nas jakoś zaczynał swoją przygodę z dietą roślinną. Jest to wyboista droga. Oczyszczasz swój język ze smaków które znałeś/aś od dzieciństwa, a ponad to w niektórych przypadkach uczysz się lubić smaki, które niegdyś były dla ciebie nie do zniesienia (np. Kminek). Uczysz się gotować nowe przepisy, czytać składy kosmetyków oraz dokonywać świadomych wyborów. To jest droga. Droga to wzloty i upadki. Nie zrażaj się tylko pnij do przodu! 

Poniżej spisaliśmy kilka błędów, które popełnia większość początkujących wegan lub wegetarian. Zapoznaj się z nimi i spróbuj wprowadzić w życie sposoby, żeby ich uniknąć.

  1. Jedzenie ciągle tego samego/ monotonne gotowanie.

Naprawdę każda potrawa przygotowywana za często może się znudzić (chyba, że to pizza 😉 ). Staraj się jeść kolorowe śniadania np. Kanapki z warzywami, owsianki z owocami czy naleśniki, pełnowartościowe obiady np. Dania jednogarnkowe, zupy, na przemian z kotletami z sojowymi lub z tempehu i puree ziemniaczanym. Nie daj się zabić rutynie jedzeniowej. Zakochaj się w szukaniu nowych smaków!

       2. Pakowanie do koszyka rzeczy z napisem VEGAN bez upewnienia się co jest w składzie.

Czytaj składy! Zarówno produktów spożywczych jak i kosmetyków. Co chwilkę w Internecie można przeczytać artykuł odnośnie oszustw na tle produktów rzekomo nie zawierających substancji odzwierzęcych. Wegan jest trendy, a każdy chce zarobić- kupuj świadomie!

       3. Prowadzenie monologu przy stole na temat korzyści płynących z twojego nowego stylu odżywiania.

Nie wymieniaj korzyści diet roślinnych przy każdym spotkaniu rodzinnym, to nie przyniesie pozytywnego wydźwięku. Niestety, wszystko co na siłę- nie działa. Opowiadaj o tym, jak ktoś cię o coś zapyta czy poprosi o wyjaśnienie. Nie narzucaj swojego myślenia, tylko cierpliwie tłumacz dostosowując się do odbiorcy, to ta właśnie metoda może przynieść sukces w przekonaniu niedowiarków.

      4. Niesuplementowanie B12.

Niby nic, możliwe, że wcześniej nawet o niej nie słyszałeś/aś. Jest to witamina dostarczana przez jedzenie produktów odzwierzęcych. Niestety B12 wytwarzana przez roślinny jest pochodną tej właściwej i nasz organizm jej nie przyswaja. Dbaj o dostarczenie wegańskiej B12 w postaci suplementu, ponieważ anemia czy trudności z opanowaniem stresu mogą stać za rogiem.

      5. Zapominaniu o celu diety roślinnej oraz niedbanie o sam proces.

Zdarzają się takie momenty, że stoisz w markecie i przechodzisz koło ciasteczek maślanych. Czujesz ich smak na języku, ponieważ od małego je jadłeś/aś i już chcesz je kupić, ale wtedy przychodzi rozum i mówi, że przecież jesteś na diecie wegańskiej. W desperacji masz ochotę porzucić swoje postanowienie, bo to tylko paczka ciastek- No właśnie! To tylko paczka ciastek. Dlaczego masz łamać swoje postanowienia moralne dla chwili przyjemności? (możliwe, że i tak już się odzwyczaiłeś/aś i nie będą ci one smakować lub rozboli cię po nich brzuch) Nie warto. Lepiej jest poszukać alternatywnego przepisu np. Z osełką roślinną i zrobić je w domu. Przypomnij sobie, dlaczego jesteś weganem/ką. Jak nie dla zdrowia, to dla ekologii lub przez ogromne cierpienie zwierząt, przecież, nie chcesz się do tego przyczyniać.
Pamiętajmy, żeby jednak nie przechodzić w kompletną skrajność. Jeżeli takie ciasteczka będą już kupione leżeć u babci (bo to głównie o to się rozchodzi, żeby samemu nie kupować i nie napędzać sprzedaży), to weź sobie jedno i sprawdź czy było warto 😊 .

Mamy więcej artykułów 🙂

Tempeh czy tofu? Jaki zamiennik białka zwierzęcego wybrać?

10% Promocji

Subskrybuj nasz newsletter a otrzymasz kod obniżający całkowite zamówienie o 10%.
Wysyłamy same super rzeczy jak pyszne nowe przepisy i ciekawostki z wege świata.
(kod znajduje się w zakładce oferty)

Manufaktura Tempeh

BORÓWIEC
Ul.Łąkowa 11
62-023
+48 609229007
[email protected]